Najlepsze książki 2017 roku
Witam na moim blogu!Jako,że to mój pierwszy post, chciałabym napisać o czymś pozytywnym,czyli o najlepszych książkach, które przeczytałam w 2017 roku. 2017 rok był dobrym rokiem jeśli chodzi o książki, zdarzały się niestety też słabsze książki (ale one są opisane w drugiej części tego podsumowania). Zapraszam do czytania!
UWAGA MOGĄ POJAWIĆ SIĘ SPOJLERY!!!
1. "Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender"
Ta książka była najlepszą książką, którą przeczytałam w tym roku. Po pierwsze cudowna i co najważniejsze oryginalna fabuła, w której zawsze się coś działo, więc trzeba było czytać uważnie,żeby czegoś nie pominąć.Książka opowiada o nastoletniej Avy Lavender, która urodziła się z dodatkową częścią ciała czyli skrzydłami. Zanim poznajemy tytułową bohaterkę, autorka zabiera nas w historię rodu Laveder, która obfituje w tajemnice. W fabule jest super klimat, który umożliwia czytelnikowi związania się z cała historią życia Avy. Nie chce więcej pisać o tej książce bo uważam że najlepiej jakby każdy sam odkrył co za sobą niesie. Naprawdę polecam ją przeczytać ,dosłownie wciąga! Moja ocena to 10/10.
2."Szklany Tron"
Obawiałam się tej książki i nie miałam co do niej dużych oczekiwań,ale na szczęście mnie pozytywnie zaskoczyła.Jestem bardzo przywiązana do tej książki (nie czytałam jeszcze kolejnych części). Opowiada ona historię siedemnastoletniej zabójczyni Cealeny. I chyba właśnie jej najbardziej się obawiałam,że będzie taką ciepłą kluchą, która szpanuje swoją odwagą i umiejętnościami a jak przychodzi co do czego zamienia się w cichą myszkę chowająca się po kątach. Ulżyło mi bo taka się nie okazała. Dziewczyna jest konkretna, nie poddaje się nawet jeśli jest w sytuacji bez wyjścia. Za to ją podziwiam. Książka jak wcześniej wspominałam bardzoooo mi się spodobała. Jedynie wkurzał mnie Dorian, który psuł mój ship Cealeny z Chaolem xd. Ale tak ocena 10/10.
3."Muza"
Styl pisania pani Jessie Burton jest oszałamiający. Nigdy opisy czegokolwiek w książce mnie nie porywały, ale tu proszę o oklaski dla autorki. Okładka idealnie odzwierciedla wnętrze książki.Czytałam ją w lutym, więc parę rzeczy umknęło mojej pamięci, ale myślę że to zrozumiałe. Akcja rozgrywa się w dwóch miejscach, 1967 roku w Londynie oraz na hiszpańskiej prowincji w 1936. Historia kręci się wokół historii pewnego obrazu przyniesionego przez tajemniczego mężczyznę. Z czasem dowiadujemy się nowych faktów o tym właśnie obrazie. Książka jest pięknie napisana, jest w niej wiele mądrych cytatów, polecam po nią sięgnąć, bo się nie zawiedziecie :) Ocena 10/10
4."Wiedźma z lustra"
Trudno było mi wybrać tylko jedną książkę z kruczego cyklu bo każda ma w sobie coś cudownego za co ją kocham. Ale w końcu zdecydowałam się na trzecią część, która mimo, że jest najkrótsza, uważam, że ma najlepiej napisaną fabułę. Dzieje się w niej naprawdę dużo, począwszy od poznania nowych bohaterów, najlepszego i najukońszego Jessiego Ditleya i dwóch najgorszych kreatur jakie spotkałam w jakiekolwiek książce czyli mowa o Colinie i Piper, nie starczyłoby mi przekleństw na opisanie ich, ale trzeba trzymać nerwy na wodzy. Król kruków to zdecydowanie moja ulubiona seria książek, także z całego serduszka polecam przeczytanie jej, ocena nie mogła być inna niż 10/10.
4"Miniaturzystka"
Kolejna książka autorstwa Jessie Burton. Fabuła książki bardziej mi się podobała niż Muzy,ale oczywiście nie twierdze, że Muza była gorsza. Tym razem autorka opisuje historię osiemnastoletniej Nelli Oortman, która porzuca życie na wsi aby poślubić bogatego kupca.Kobieta otrzymuje od męża replikę ich kamienicy umieszczonej w kredensie. Domek ma urządzić tajemnicza miniaturzystka. Przygotowane przez nią figurki idealnie odzwierciedlają domowników. Aż za idealnie. Nella odkrywa szokujące tajemnice na temat swojej nowej rodziny. Książka trzyma w napięciu, nieprzewidywalna i pełna niespodzianek. Ocena 10/10
5. "Tajemna Historia"
Tajemnej Historii chyba nie muszę nikomu przedstawiać, bo jest o niej bardzo głośno na booktubie.
Ale w skrócie książka opowiada o Richardzie Papen'ie ( nie wiem jak to się odmienia,wybaczcie),który rozpoczyna naukę w ekskluzywnym college'u. Dołącza tam do grupy ekscentrycznych studentów, których naucza charyzmatyczny wykładowca, na którego wykłady bardzo trudno się dostać. Dochodzi do morderstwa o którym dowiadujemy się na pierwszej stronie.
Książka jest przecudowna, ta historia,bardzo dobrze wykreowani,charakterystyczni bohaterowie oraz tajemnice i ciekawa akcja książki.Nie wiem co jeszcze dodać, książka, na pewno warta przeczytania,polecam każdemu. Ocena 10/10.
6."Ogień"
Tak samo jak w przypadku ''Króla Kruków"trudno było mi wybrać tylko jedną część trylogii Engelfors,ale w końcu wybrałam drugi tom. Ogólnie cała trylogię wam serdecznie polecam, jest jedną z moich ulubionych. Opowiada ona o nastolatkach, które są Wybrańcami, czyli mają magiczne moce, które mają przeznaczyć na ocalenie świata. Muszą poradzić sobie z Demonami,które usiłują przedostać się do świata ludzi. W tej części dodatkowym utrudnieniem będzie "Słoneczne Engelfors", czyli grupa prowadzona przez mamę zmarłego Eliasa. Nie nudziłam się przy jej czytaniu, zawsze działo się coś ciekawego. Ocena 10/10.
7.''Początek wszystkiego"
Nie miałam dużych oczekiwań wobec tej książki, spodziewałam się kolejnej bezbarwnej młodzieżówki, przewidywalnej do bólu z nijakimi bohaterami. Zaskoczyłam się bardzo. Po pierwsze bohaterowie, Cassidy Thorpe jest tak świetnie napisana, ma ciekawy charakter i sposób życia, bardzo ją polubiłam. Ezra też jest niczego sobie, nie udaje nikogo,nie boi się porzucić swojego dawnego grona "przyjaciół" aby dołączyć do prawdziwych. Ezra i Cassidy są z dwóch różnych światów.Ezra to gwiazda szkoły natomiast Cassidy jest uważana za dziwaczkę. Gdy ta dwójka się połączy tworzy zgrany duet. Książkę czyta się bardzo przyjemnie, a końcówka mnie rozwaliła.I chyba ją najbardziej lubię. Nie zawsze historia musi kończyć "i żyli długo i szczęśliwie", wręcz przeciwnie, pokazując niespełnioną miłość. Ocena 10/10.
Jeśli dotrwaliście do końca tego posta, dziękuje :)
UWAGA MOGĄ POJAWIĆ SIĘ SPOJLERY!!!
1. "Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender"
Ta książka była najlepszą książką, którą przeczytałam w tym roku. Po pierwsze cudowna i co najważniejsze oryginalna fabuła, w której zawsze się coś działo, więc trzeba było czytać uważnie,żeby czegoś nie pominąć.Książka opowiada o nastoletniej Avy Lavender, która urodziła się z dodatkową częścią ciała czyli skrzydłami. Zanim poznajemy tytułową bohaterkę, autorka zabiera nas w historię rodu Laveder, która obfituje w tajemnice. W fabule jest super klimat, który umożliwia czytelnikowi związania się z cała historią życia Avy. Nie chce więcej pisać o tej książce bo uważam że najlepiej jakby każdy sam odkrył co za sobą niesie. Naprawdę polecam ją przeczytać ,dosłownie wciąga! Moja ocena to 10/10.
2."Szklany Tron"
Obawiałam się tej książki i nie miałam co do niej dużych oczekiwań,ale na szczęście mnie pozytywnie zaskoczyła.Jestem bardzo przywiązana do tej książki (nie czytałam jeszcze kolejnych części). Opowiada ona historię siedemnastoletniej zabójczyni Cealeny. I chyba właśnie jej najbardziej się obawiałam,że będzie taką ciepłą kluchą, która szpanuje swoją odwagą i umiejętnościami a jak przychodzi co do czego zamienia się w cichą myszkę chowająca się po kątach. Ulżyło mi bo taka się nie okazała. Dziewczyna jest konkretna, nie poddaje się nawet jeśli jest w sytuacji bez wyjścia. Za to ją podziwiam. Książka jak wcześniej wspominałam bardzoooo mi się spodobała. Jedynie wkurzał mnie Dorian, który psuł mój ship Cealeny z Chaolem xd. Ale tak ocena 10/10.
3."Muza"
Styl pisania pani Jessie Burton jest oszałamiający. Nigdy opisy czegokolwiek w książce mnie nie porywały, ale tu proszę o oklaski dla autorki. Okładka idealnie odzwierciedla wnętrze książki.Czytałam ją w lutym, więc parę rzeczy umknęło mojej pamięci, ale myślę że to zrozumiałe. Akcja rozgrywa się w dwóch miejscach, 1967 roku w Londynie oraz na hiszpańskiej prowincji w 1936. Historia kręci się wokół historii pewnego obrazu przyniesionego przez tajemniczego mężczyznę. Z czasem dowiadujemy się nowych faktów o tym właśnie obrazie. Książka jest pięknie napisana, jest w niej wiele mądrych cytatów, polecam po nią sięgnąć, bo się nie zawiedziecie :) Ocena 10/10
4."Wiedźma z lustra"
Trudno było mi wybrać tylko jedną książkę z kruczego cyklu bo każda ma w sobie coś cudownego za co ją kocham. Ale w końcu zdecydowałam się na trzecią część, która mimo, że jest najkrótsza, uważam, że ma najlepiej napisaną fabułę. Dzieje się w niej naprawdę dużo, począwszy od poznania nowych bohaterów, najlepszego i najukońszego Jessiego Ditleya i dwóch najgorszych kreatur jakie spotkałam w jakiekolwiek książce czyli mowa o Colinie i Piper, nie starczyłoby mi przekleństw na opisanie ich, ale trzeba trzymać nerwy na wodzy. Król kruków to zdecydowanie moja ulubiona seria książek, także z całego serduszka polecam przeczytanie jej, ocena nie mogła być inna niż 10/10.
4"Miniaturzystka"
Kolejna książka autorstwa Jessie Burton. Fabuła książki bardziej mi się podobała niż Muzy,ale oczywiście nie twierdze, że Muza była gorsza. Tym razem autorka opisuje historię osiemnastoletniej Nelli Oortman, która porzuca życie na wsi aby poślubić bogatego kupca.Kobieta otrzymuje od męża replikę ich kamienicy umieszczonej w kredensie. Domek ma urządzić tajemnicza miniaturzystka. Przygotowane przez nią figurki idealnie odzwierciedlają domowników. Aż za idealnie. Nella odkrywa szokujące tajemnice na temat swojej nowej rodziny. Książka trzyma w napięciu, nieprzewidywalna i pełna niespodzianek. Ocena 10/10
5. "Tajemna Historia"
Tajemnej Historii chyba nie muszę nikomu przedstawiać, bo jest o niej bardzo głośno na booktubie.
Ale w skrócie książka opowiada o Richardzie Papen'ie ( nie wiem jak to się odmienia,wybaczcie),który rozpoczyna naukę w ekskluzywnym college'u. Dołącza tam do grupy ekscentrycznych studentów, których naucza charyzmatyczny wykładowca, na którego wykłady bardzo trudno się dostać. Dochodzi do morderstwa o którym dowiadujemy się na pierwszej stronie.
Książka jest przecudowna, ta historia,bardzo dobrze wykreowani,charakterystyczni bohaterowie oraz tajemnice i ciekawa akcja książki.Nie wiem co jeszcze dodać, książka, na pewno warta przeczytania,polecam każdemu. Ocena 10/10.
6."Ogień"
Tak samo jak w przypadku ''Króla Kruków"trudno było mi wybrać tylko jedną część trylogii Engelfors,ale w końcu wybrałam drugi tom. Ogólnie cała trylogię wam serdecznie polecam, jest jedną z moich ulubionych. Opowiada ona o nastolatkach, które są Wybrańcami, czyli mają magiczne moce, które mają przeznaczyć na ocalenie świata. Muszą poradzić sobie z Demonami,które usiłują przedostać się do świata ludzi. W tej części dodatkowym utrudnieniem będzie "Słoneczne Engelfors", czyli grupa prowadzona przez mamę zmarłego Eliasa. Nie nudziłam się przy jej czytaniu, zawsze działo się coś ciekawego. Ocena 10/10.
7.''Początek wszystkiego"
Nie miałam dużych oczekiwań wobec tej książki, spodziewałam się kolejnej bezbarwnej młodzieżówki, przewidywalnej do bólu z nijakimi bohaterami. Zaskoczyłam się bardzo. Po pierwsze bohaterowie, Cassidy Thorpe jest tak świetnie napisana, ma ciekawy charakter i sposób życia, bardzo ją polubiłam. Ezra też jest niczego sobie, nie udaje nikogo,nie boi się porzucić swojego dawnego grona "przyjaciół" aby dołączyć do prawdziwych. Ezra i Cassidy są z dwóch różnych światów.Ezra to gwiazda szkoły natomiast Cassidy jest uważana za dziwaczkę. Gdy ta dwójka się połączy tworzy zgrany duet. Książkę czyta się bardzo przyjemnie, a końcówka mnie rozwaliła.I chyba ją najbardziej lubię. Nie zawsze historia musi kończyć "i żyli długo i szczęśliwie", wręcz przeciwnie, pokazując niespełnioną miłość. Ocena 10/10.
Jeśli dotrwaliście do końca tego posta, dziękuje :)








Komentarze
Prześlij komentarz